header photo

Baczyński Krzysztof Kamil

Wiersze

Burza

Deszcz się w błoto leje smugowaty,
szyby krzyczą kroplami uderzeń,
chodnikowe poszarzały kraty
ciemną smugą deszczu błotnych zwierzeń.
I drzew czarnych ręce krzyżowane
na smużasty, perlny deszczu zaciek
z kroplociskiem się zwarły ł:uzdrgane,
z ścianą wody w stusrebrnej zapłacie.
Wypryskami z kałużastych kręgów
światy istot wyrzucone w górę,
w drogę mleczną, w długą, białą wstęgę

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Co wieczór widzę twoje oczy..., Astronomia, Elegia o... (chłopcu polskim), Ojczyzna II, Bez imienia, Znów wędrujemy, Burza, Ciemna miłość, Autobiografia, ...
zobacz ranking

Elegia o... (chłopcu polskim), ...
zobacz ranking

Elegia o... (chłopcu polskim), Ciemna miłość, Co wieczór widzę twoje oczy..., Ojczyzna II, Autobiografia, Bez imienia, Znów wędrujemy, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Znów wędrujemy, Ojczyzna II, Astronomia,
Dionizy - zobacz wybrane

Ciemna miłość, Burza, Co wieczór widzę twoje oczy..., Autobiografia, Znów wędrujemy, Elegia o... (chłopcu polskim), Bez imienia, Ojczyzna II,
Romuald - zobacz wybrane

Znów wędrujemy, Burza, Co wieczór widzę twoje oczy..., Bez imienia, Ciemna miłość,
Hubert - zobacz wybrane