header photo

Baczyński Krzysztof Kamil

Wiersze

Ciemna miłość

Leżymy w łożu mrocznym jak na dnie strumienia
wyschłego. Włosy długie, poplątane wioną,
rozdzielają się, łączą jak smugi cierpienia
i niosą się jak ścieżki ku dalekim strunom.
Tu u nas zła tarnina rośnie tak po brzegu
biała czasem, a czasem jest jak rozpacz dłoni,
i armie ciężko dzwonią jak wykute w śniegu,
w księżycach jasnych sunąc. Krzyk, parskanie koni
i czołgów ryk podziemny - jakby wydzierały

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Ojczyzna II, Co wieczór widzę twoje oczy..., Elegia o... (chłopcu polskim), Znów wędrujemy, ...
zobacz ranking

Autobiografia, Ojczyzna II, Astronomia, Bez imienia, ...
zobacz ranking

Ojczyzna II, Astronomia, Znów wędrujemy, Autobiografia, Burza, Co wieczór widzę twoje oczy..., ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Ciemna miłość, Znów wędrujemy, Astronomia, Co wieczór widzę twoje oczy...,
Dawid - zobacz wybrane

Znów wędrujemy, Burza, Ojczyzna II, Bez imienia,
Maja - zobacz wybrane

Elegia o... (chłopcu polskim), Autobiografia, Astronomia, Co wieczór widzę twoje oczy..., Burza, Bez imienia, Ciemna miłość, Znów wędrujemy,
Klaudia - zobacz wybrane